Recenzja serwera muzycznego Roon z przetwornikiem cyfrowo-analogowym Grimm Audio MU2 w Stereonet

Autor i źródło recenzji: Eric Teh, Stereonet, czerwiec 2026 r.
Recenzję w oryginale można przeczytać TUTAJ
Historia firmy Grimm Audio sięga 2004 roku. Mające siedzibę w Veldhoven w Holandii przedsiębiorstwo od początku stawiało sobie za cel połączenie kompetencji najwybitniejszych specjalistów branży audio. Obecni właściciele, Eelco Grimm i Guido Tent, dysponują rozległą wiedzą techniczną oraz imponującym dorobkiem w branży. Ten drugi jest również dobrze znany ze swojej wiedzy w dziedzinie zegarów cyfrowych i układów zasilania, rozwijanej w ramach własnej firmy Tentlabs. Śledziłem jego działalność już przed dekadami, kiedy aktywnie udzielał się na forach audio. Grimm Audio koncentrowało się dotąd głównie na rynku pro audio, a jego zegary główne i przetworniki analogowo-cyfrowe znalazły zastosowanie w studiach nagraniowych na całym świecie.
Z bliska
MU2 to streamer muzyczny, przetwornik cyfrowo-analogowy oraz analogowy przedwzmacniacz. Urządzenie pełni również funkcję serwera i punktu końcowego Roon, odtwarzając muzykę z podłączonych nośników, zasobów sieciowych albo opcjonalnego wewnętrznego dysku SSD. Użytkownicy niekorzystający z Roona mogą używać MU2 jako renderera UPnP. Prostokątna obudowa jest kompaktowa i lekka — jej wymiary wynoszą 355 × 295 × 85 mm, a masa 4,5 kg. Choć urządzenie prezentuje się dobrze, jakość wykonania najtrafniej określić jako użytkową; brakuje tu tej kolekcjonerskiej, ponadczasowej solidności, którą znajdziemy w większości produktów z tego przedziału cenowego.
Centralnie umieszczony kolorowy wyświetlacz TFT LCD pokazuje podstawowe informacje, takie jak poziom głośności, częstotliwość próbkowania, tytuł utworu i wykonawca. Z tyłu znajdują się trzy wejścia cyfrowe: AES, koaksjalne i TOSLINK, a także dwa wejścia analogowe — XLR i RCA. Wejścia cyfrowe obsługują sygnały PCM do 192 kHz oraz DSD64 przez DoP, po czym są one przetwarzane przez układ FPGA MU2 w celu redukcji jittera.
Wyjścia przedwzmacniacza są dostępne zarówno w wersji zbalansowanej, jak i niezbalansowanej, a dla użytkowników słuchawek przewidziano gniazdo 6,3 mm. MU2 łączy się z siecią przez port Ethernet. Jeśli zrezygnowaliśmy z opcji wewnętrznej pamięci, bibliotekę muzyczną można podłączyć do pojedynczego gniazda USB-A umieszczonego z tyłu. Urządzenie nie ma wyjść cyfrowych, ale jeśli planujemy korzystanie z zewnętrznego DAC-a, właściwszym wyborem będzie streamer MU1 tej samej firmy.
Duże, srebrne, obrotowe pokrętło na górnej ściance obudowy służy do obsługi podstawowych funkcji i poruszania się po menu MU2. Obrót reguluje głośność, krótkie naciśnięcie wstrzymuje odtwarzanie, a dłuższe przytrzymanie otwiera ustawienia menu. Alternatywnie można skorzystać z pilota na podczerwień albo interfejsu WWW (http://www/). Przeglądanie biblioteki muzycznej i wybór utworów odbywają się natomiast za pomocą aplikacji sterującej Roon lub UPnP na telefonie bądź tablecie.