Porównanie 4 przetworników cyfrowo-analogowych Bricasti

Wybierz swoją architekturę: dlaczego Bricasti nie stawia na jedno rozwiązanie dla wszystkich
Przekonanie, że wszystkie przetworniki cyfrowo-analogowe klasy high-end brzmią identycznie, ponieważ przetwarzają cyfrowe zera i jedynki, wynika z niezrozumienia podstaw cyfrowej reprodukcji dźwięku. Konstrukcja przetwornika — niezależnie od tego, czy wykorzystuje on produkowany seryjnie układ scalony, czy sieć pojedynczych rezystorów — zasadniczo wpływa na sposób prezentacji muzyki i towarzyszące jej emocje. Doskonale widać to na przykładzie Bricasti, marki tworzącej najwyższej klasy przetworniki o zupełnie różnych architekturach.
Wydając tysiące dolarów na flagowy przetwornik bez uwzględnienia związku między zastosowaną technologią konwersji a własnymi upodobaniami muzycznymi, można otrzymać analityczne, męczące brzmienie zamiast oczekiwanego ciepła, analogowej naturalności i realizmu.
Przyglądamy się więc ofercie Bricasti z perspektywy czterech typów słuchaczy. M1 Series II przemawia do miłośników energii i dynamiki, M11 odpowiada zwolennikom analogowego brzmienia, M12 Source Controller służy osobom ceniącym prostotę systemu, a flagowy M21 jest propozycją dla tych, którzy nie uznają kompromisów. Takie zestawienie pomoże określić, która technologia najlepiej sprawdzi się w Twoim systemie.
Cztery typy słuchaczy, cztery technologie konwersji
Już na początku poszukiwań przetwornika klasy high-end łatwo pogubić się w tabelach parametrów, częstotliwościach próbkowania i technicznym żargonie. Tymczasem najważniejsze jest to, jak rozwiązania zastosowane wewnątrz obudowy przekładają się na słyszaną muzykę. Bricasti podchodzi do tego w interesujący sposób. Zamiast budować jeden typ przetwornika i narzucać wszystkim własny charakter brzmienia, firma opracowała różne rozwiązania w zakresie konwersji, odpowiadające odmiennym oczekiwaniom słuchaczy.
Aby wybrać przetwornik Bricasti odpowiedni do swojego systemu, warto zadać sobie jedno pytanie: „Czego szukam w brzmieniu?”. Większość audiofilów można przypisać do jednego z czterech opisanych poniżej typów słuchaczy. Choć preferencje mogą się przenikać, zazwyczaj jeden zestaw cech okazuje się nam szczególnie bliski.
Miłośnik energii i dynamiki
Jeśli w Twojej kolekcji dominuje rock, mocna elektronika lub współczesny pop, potrzebujesz systemu, który potrafi oddać ich siłę i charakter. Liczą się wyrazista dynamika, szybki atak dźwięków oraz wyjątkowo zwarty, doskonale kontrolowany bas.
Jeśli właśnie tego oczekujesz, warto zainteresować się przetwornikiem Bricasti M1 Series II.
Kosztujący 12 500 USD M1 Series II wykorzystuje układ ADI 1955 pracujący w architekturze delta-sigma, która nadaje prezentacji nieco więcej basu i dynamicznej energii. Przetworniki oparte na układach scalonych są cenione w świecie high-endu za precyzję odtwarzania sygnału analogowego. Wyróżniają się szybkością i znakomitą kontrolą niskich częstotliwości. Odtwarzane przez M1 uderzenia stopy perkusyjnej czy werbla są odczuwalne niemal fizycznie, wyraźnie zarysowane i pozbawione sztucznego podbicia, które rozmywałoby ich kontury.
Właśnie tutaj ujawnia się kunszt konstruktorów Bricasti. Wiele przetworników wykorzystujących seryjnie produkowane układy scalone potrafi brzmieć ostro, jaskrawo lub męcząco podczas dłuższych odsłuchów. Ten charakter dźwięku bywa określany jako elektroniczne napięcie. Bricasti stosuje układ delta-sigma w pełnej architekturze dual mono, z całkowicie odrębnymi sekcjami zasilania i torami analogowymi dla lewego i prawego kanału. Tak daleko posunięta separacja pozwala uwolnić brzmienie od cyfrowej nerwowości.
Jak na przetwornik oparty na układzie scalonym M1 brzmi wyjątkowo analogowo. Wokale są swobodne, osadzone pośrodku sceny i wysunięte nieco przed linię kolumn. M1 Series II oferuje przy tym szerokie możliwości dostosowania brzmienia dzięki ośmiu ustawieniom filtrów dostępnych w oprogramowaniu urządzenia. Jeśli nagranie brzmi zbyt analitycznie, zmiana filtra pozwala nadać nawet złożonym aranżacjom więcej ciepła i pełni. Można też wybrać bardziej otwartą prezentację, stawiając na maksymalną rozdzielczość i bezpośredniość przekazu. M1 Series II to propozycja dla słuchacza, który oczekuje porywającej dynamiki, a zarazem nie chce rezygnować z płynności i muzykalności.
M1 Series II — najważniejsze cechy
- Wysokiej klasy przetwornik oparty na układach scalonych, przeznaczony dla słuchaczy poszukujących szerokich możliwości kształtowania brzmienia.
- Pełna architektura dual mono z 24-bitowymi układami przetworników Analog Devices ADI 1955.
- Wyjątkowo analogowe brzmienie: swobodne budowanie trójwymiarowej sceny, zwarty bas oraz płynność i naturalność przekazu.
- Osiem ustawień filtrów cyfrowych.
- Możliwość pracy w roli przedwzmacniacza dzięki wysokiej klasy regulacji głośności.
- Bogaty zestaw wejść i możliwość rozbudowy o opcjonalną kartę sieciową.
Przetwornik delta-sigma — charakterystyka brzmienia
- Wyrazisty bas i duża energia dynamiczna, a także wysoka szczegółowość i rozdzielczość w górnej części pasma.
- Gładkość kojarzona z brzmieniem analogowym.
- Swobodne, trójwymiarowe odwzorowanie sceny dźwiękowej.
- Szerokie możliwości dostosowania charakteru brzmienia.
- Szczególnie polecany do muzyki pełnej energii.
Zwolennik analogowego brzmienia
Jeśli w Twojej kolekcji dominują akustyczny jazz, klasyczna symfonika i kameralne nagrania wokalne, a w muzyce nie szukasz przede wszystkim mocnego, agresywnego uderzenia, zapewne cenisz analogowy charakter brzmienia. Najważniejsze są dla Ciebie realizm, naturalna płynność rytmu oraz rozległa, trójwymiarowa scena dźwiękowa.
W takim przypadku idealną propozycją jest Bricasti M11 Series II R2R DAC.
Kosztujący 12 500 USD M11 zamiast scalonego układu przetwornika wykorzystuje drabinkę rezystorową R2R zbudowaną z elementów dyskretnych. To sieć kilkudziesięciu miniaturowych, niezwykle precyzyjnych rezystorów, która służy do przekształcania danych cyfrowych w napięcie analogowe. Budowa takiego przetwornika jest trudna i kosztowna, ale uzyskane brzmienie wynagradza nakład pracy i środków.
Przetworniki drabinkowe stawiają przede wszystkim na precyzyjne oddanie zależności czasowych w muzyce. Kiedy pianista naciska klawisz, a perkusista uderza w talerz, dźwięk ma charakterystyczny, naturalny atak, po którym następuje długie, bogate wybrzmienie. Wysokiej klasy przetwornik potrafi wiernie odtworzyć te drobne szczegóły i niuanse. M11 oddaje naturalne wybrzmienia i pogłos przestrzeni nagraniowej lepiej niż niemal każdy dostępny na rynku przetwornik oparty na układach scalonych. Jego brzmienie jest subtelne, czytelne i głęboko angażujące. Poszczególne dźwięki zachowują pełnię i zaokrąglone kontury, dzięki czemu instrumenty akustyczne nabierają masy, a ich obecność w pokoju staje się niemal namacalna.
Jeśli zależy Ci na tym, aby muzyka z plików brzmiała możliwie podobnie do tej odtwarzanej z wysokiej klasy gramofonu, zastosowany w M11 przetwornik z drabinką R2R jest właśnie tym, czego szukasz.
M11 Series II — najważniejsze cechy
- Przetwornik oparty na drabince rezystorowej R2R, stanowiący bardziej przystępną cenowo propozycję dla osób zainteresowanych dyskretną technologią konwersji Bricasti.
- Dyskretna, 20-bitowa drabinka R2R oraz układ zegara wykorzystujący bezpośrednią syntezę cyfrową (DDS), który redukuje jitter do niemierzalnego poziomu.
- Priorytetem są precyzja rytmiczna i zaangażowanie w muzykę, a nie same parametry techniczne. Brzmienie wyróżnia się płynnością, czytelnością i neutralnością.
- Cztery ustawienia filtrów pozwalające subtelnie dostosować charakter dźwięku.
Przetwornik drabinkowy R2R — charakterystyka brzmienia
- Wyjątkowo naturalne, analogowe brzmienie, z doskonałym wyczuciem rytmu i angażującym przekazem.
- Wierne oddanie pełni i zaokrąglonych konturów poszczególnych dźwięków.
- Znakomite odwzorowanie trójwymiarowej przestrzeni i naturalnego pogłosu miejsca nagrania.
- Możliwość dostosowania brzmienia za pomocą wbudowanych filtrów.
- Szczególnie polecany do muzyki akustycznej, klasycznej i jazzu.
Zwolennik prostoty systemu
To słuchacz, który ceni minimalizm. Zależy mu na możliwie najprostszym torze sygnałowym i jak najmniejszej ingerencji w dźwięk, bez ustawiania na stoliku pięciu oddzielnych urządzeń.
Jeśli szukasz urządzenia, które stanie się centrum sterowania całym systemem, idealną propozycją jest Bricasti M12 Source Controller.
Kosztujący 16 500 USD M12 to znacznie więcej niż przetwornik cyfrowo-analogowy — może w pełni zastąpić przedwzmacniacz. Przy bezpośrednim podłączeniu DAC-a do końcówki mocy korzystanie z cyfrowej regulacji głośności zazwyczaj wiąże się ze spadkiem rozdzielczości podczas ściszania. Muzyka staje się wówczas nie tylko cichsza, lecz także mniej pełna i uboższa w szczegóły. M12 rozwiązuje ten problem dzięki całkowicie analogowej regulacji głośności opartej na drabince rezystorowej. Pozwala ona słuchać muzyki nawet na poziomie szeptu z zachowaniem pełnej rozdzielczości.
Na tylnym panelu M12 znajduje się zestaw wejść analogowych, do których można bezpośrednio podłączyć przedwzmacniacz gramofonowy lub magnetofon. Eliminuje to potrzebę stosowania osobnego przedwzmacniacza liniowego. Usunięcie dodatkowego urządzenia i przewodów pozwala uniknąć prowadzenia sygnału przez dwa kolejne stopnie przedwzmacniające i zachować prostotę toru.
Na tym jednak Bricasti nie poprzestało. M12 ma jeszcze jeden atut dla miłośników nagrań wysokiej rozdzielczości: natywny, jednobitowy przetwornik DSD. DSD to format zapisu dźwięku o bardzo wysokiej rozdzielczości, wykorzystywany na płytach Super Audio CD (SACD). Problem polega na tym, że większość dostępnych przetworników nie pozwala regulować głośności sygnału DSD bez wcześniejszej konwersji do formatu o niższej jakości, co narusza integralność oryginalnego zapisu. M12 wykorzystuje autorski, szybki przełącznik analogowy, który przekształca strumień DSD bezpośrednio w sygnał analogowy, z pominięciem dodatkowej obróbki cyfrowej. Takie rozwiązanie ogranicza ingerencję w sygnał do minimum, zapewniając wyjątkową rozdzielczość i wierne oddanie barw.
M12 — najważniejsze cechy
- Centrum sterowania systemem, umożliwiające korzystanie ze źródeł cyfrowych i analogowych.
- Dwie niezależne sekcje przetwornika: delta-sigma do sygnałów PCM oraz autorski, natywny przetwornik jednobitowy do DSD.
- W pełni zbalansowana architektura dual mono z oddzielnym zasilaniem każdego kanału.
- Natywna konwersja DSD z wykorzystaniem przełącznika analogowego o częstotliwości pracy 10 GHz.
- Wejścia analogowe — niezbalansowane i zbalansowane — umożliwiające podłączenie przedwzmacniacza gramofonowego lub magnetofonu.
- Wierne oddanie barw i wyjątkowa rozdzielczość, pozwalające wydobyć subtelne informacje przestrzenne oraz najdrobniejsze niuanse tonalne.
Natywny, jednobitowy tor DSD — charakterystyka brzmienia
- Naturalne, gładkie wysokie tony.
- Realistyczne odwzorowanie sceny, z zachowaniem drobnych szczegółów, masy instrumentów i ich namacalnej obecności.
- Trójwymiarowa przestrzeń wiernie oddająca akustykę sali koncertowej.
- Precyzyjne oddanie faktury dźwięków.
- Maksymalna przejrzystość, przestrzenność i bogactwo faktur brzmieniowych w odtwarzaniu nagrań DSD.
Bezkompromisowy audiofil
Bezkompromisowy audiofil nie chce ograniczać się do jednego rozwiązania. Od przetwornika opartego na układach scalonych oczekuje mocnej dynamiki przy słuchaniu rocka, od konstrukcji drabinkowej — naturalnych wybrzmień i trójwymiarowej przestrzeni w jazzie, a od natywnej konwersji DSD — pełnej przejrzystości podczas odtwarzania plików wysokiej rozdzielczości.
Dla takiego słuchacza oczywistym wyborem jest flagowy Bricasti M21.
Kosztujący 16 500 USD M21 to prawdziwie wszechstronne narzędzie do odtwarzania muzyki ze źródeł cyfrowych. W jednej obudowie mieszczą się wszystkie trzy technologie: 24-bitowy przetwornik delta-sigma wykorzystujący układy Analog Devices 1955, 20-bitowy przetwornik z drabinką rezystorową R2R oraz autorski, jednobitowy przetwornik do natywnej konwersji DSD. Wyboru toru konwersji można łatwo dokonać za pomocą menu dostępnego z przedniego panelu.
Zastosowany w M21 filtr Linear-1 pozwala wymagającym słuchaczom dopracować brzmienie, szczególnie podczas odtwarzania materiału w standardzie CD lub sygnałów PCM wysokiej rozdzielczości. Uzupełnia zdolność przetwornika drabinkowego do wydobywania najdrobniejszych szczegółów z zachowaniem realizmu i naturalności, bez sztucznego wrażenia „powietrza” w brzmieniu. Sama drabinka R2R jest ceniona za naturalną, analogową płynność rytmu i trójwymiarowe odwzorowanie przestrzeni, a wybór filtrów pozwala dostosować sposób prezentacji do własnych upodobań.
M21 oferuje w istocie trzy światowej klasy przetworniki o wyraźnie odmiennych charakterach brzmienia, zamknięte w jednej, precyzyjnie wykonanej aluminiowej obudowie. Zachwyca rozmachem przestrzeni i naturalnością, która nadaje muzyce niemal namacalny realizm. Jeśli zależy Ci na pełnej swobodzie kształtowania brzmienia swojej cyfrowej kolekcji, M21 jest zwieńczeniem tych poszukiwań.
M21 — najważniejsze cechy
- Flagowy przetwornik łączący w jednej obudowie wszystkie trzy technologie konwersji stosowane przez Bricasti.
- Trzy niezależne tory konwersji: dyskretna, 20-bitowa drabinka rezystorowa R2R, jednobitowy przetwornik do natywnego odtwarzania DSD oraz 24-bitowy przetwornik delta-sigma.
- Możliwość wyboru między wyrazistą dynamiką a naturalną, analogową płynnością rytmu.
- Natywny, jednobitowy tor DSD, który całkowicie pomija konwersję do PCM, zachowując czystość sygnału.
- Trójwymiarowa przestrzeń i naturalne, realistyczne brzmienie.
Filtr Linear-1 — najważniejsze cechy
- Bardziej otwarta średnica, zwiększająca czytelność i wyrazistość wokali oraz instrumentów akustycznych.
- Pełniejszy bas, z lepszym oddaniem faktury dźwięków i większą siłą uderzenia.
- Możliwość dopasowania brzmienia do charakteru systemu i własnych preferencji muzycznych.
Podsumowanie
W bogatej ofercie przetworników cyfrowo-analogowych klasy high-end znalezienie odpowiedniego modelu może przypominać szukanie igły w stogu siana. Aby ułatwić wybór i wskazać punkt wyjścia do poszukiwań, wyróżniliśmy cztery typy słuchaczy według ich preferencji brzmieniowych i każdemu przypisaliśmy odpowiedni przetwornik Bricasti. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od tego podziału każdy z tych modeli znakomicie radzi sobie ze wszystkimi gatunkami muzyki.
Ostatecznie o wyborze powinny decydować własne wrażenia odsłuchowe i oczekiwania wobec brzmienia. Każdy z nas słyszy inaczej, dlatego nie ma tutaj jednej właściwej odpowiedzi. Wybór lepszego przetwornika wymaga czegoś więcej niż porównania specyfikacji — chodzi o znalezienie rozwiązania, które najpełniej odda charakter ulubionej muzyki.
Tor delta-sigma w M1 Series II zapewnia wyrazistą dynamikę, drabinka R2R w M11 Series II nadaje nagraniom PCM analogową płynność, a natywny, jednobitowy tor DSD w M12 oferuje przejrzystość, przestrzeń i bogactwo faktur dźwiękowych. Jeśli nie chcesz ograniczać się do jednej technologii i zależy Ci na zaletach wszystkich trzech, oczywistym wyborem jest M21.
Żadna architektura przetwornika nie jest obiektywnie „lepsza”. Właściwy wybór zależy od słuchanej muzyki, preferencji brzmieniowych i tego, co chcesz osiągnąć w swoim systemie. Gdy określisz te potrzeby, podjęcie decyzji stanie się znacznie prostsze.
Cayla Menges, moon-audio.com
Artykuł w oryginale można przeczytać TUTAJ.